Samorozwój

Edukacja domowa – odnajdź siebie

Edukacja domowa to burzliwy temat. Znajdą się zwolennicy, jak i przeciwnicy, co jest zupełnie zrozumiałe. Szczególnie teraz wokół homeschooling panuje wiele zamieszania, przez wzrost popularności. Niestety, bardzo często spotykam się z przykrymi komentarzami od osób, które nie do końca rozumieją, na czym tak naprawdę polega system edukacji domowej. W tym wpisie postaram się droga czytelniczko, bądź czytelniku przybliżyć Ci naukę w szkole w Chmurze, a także przedstawić jej wady i zalety.

Cztery lata temu natknęłam się na artykuł promujący edukację domową i wtedy zaczęłam rozmyślać nad zmianami. Sądziłam, że taką możliwość mają tylko i wyłącznie osoby, które mierzą się z problemem psychicznym, bądź niepełnosprawnością. Jednak z rokiem na rok popularność edukacji domowej rosła, a ja będąca w pierwszej klasie liceum pragnęłam zmienić szkołę. Każdy dzień był dla mnie trudny. Nauka niepotrzebnych tematów, nieprzyjemna atmosfera, przykre komentarze, zmęczenie i bezsilność emocjonalna. Osobiście znam osoby, które uwielbiają chodzić do szkoły, ponieważ to dla nich odskocznia od życia w domu. Przede wszystkim mogą widzieć się z grupką swoich znajomych i świetnie spędzać czas. Jednak dla mnie nie było to takie ważne. Owszem spotkałam wspaniałych ludzi i do dziś utrzymuję z nimi kontakt, za co jestem serdecznie wdzięczna. Spędziłam chwile, które wspominam z uśmiechem. Tylko że ja chciałam czegoś więcej. Nie znosiłam faktu, że szkoła była wyłącznie miejscem spotkań. Pięć dni w tygodniu polegało na chodzeniu do szkoły, po to, aby siedzieć w ławce przez 8h i słuchać często bezsensownych wypowiedzi nauczyciela. Powrót do domu był zbawieniem, ale również oznaczało to kolejne godziny przy biurku, aby zrozumieć materiał, który nauczyciel próbował omówić.

Namawiałam swoją mamę na edukację domową, lecz widziałam, że nie była do tego przekonana, co w 100% rozumiem. Mama nie znała nikogo, kto wtedy uczył się w domu i mogła czuć się niepewnie, podejmując taką decyzję. W drugiej klasie liceum czułam się naprawdę wyczerpana. Starałam się zmuszać do pójścia do szkoły, ale sama myśl o tym, że znowu marnuję dzień, jeszcze bardziej wyprowadzała mnie z równowagi. Czułam, że nauka wcale nie ma sensu. Przez stres wszystko zapominałam i traciłam ochotę na cokolwiek. Przełomowym momentem był grudzień 2022 rok, wtedy zdecydowaliśmy się wysłać zgłoszenie, a 3 tygodnie później dostałam potwierdzenie o przyjęciu do szkoły w Chmurze. Nie potrafię nawet opisać doznanego szczęścia. Miałam obawy, ale wiedziałam, że jeśli nie dam rady, mogę wrócić do starego trybu. Jednak wszelkie wątpliwości rozwiała moja kochana patronka, której szczerze za wszystko dziękuję.

Pisząc tego posta jestem dzień po ostatnim egzaminie, którym była matematyka, moja najgorsza zmora, którą polubiłam dzięki edukacji domowej. Zaczynałam z trzęsącymi się dłońmi a kończę z uśmiechem na twarzy :D.

Jak dostać się do szkoły w chmurze?

To nic trudnego, zapewniam 🙂 Wystarczy, że wejdziesz w stronę https://szkolawchmurze.org/formularz i wypełnisz odpowiednie luki. Jeśli decydujesz się na zmianę edukacji w roku szkolnym, będziesz potrzebować patrona. Wystarczy dołączyć do grupy na Facebooku, a tam z łatwością znajdziesz osobę, która zostanie Twoim patronem. Przy okazji możesz zapoznać się z historiami innych osób, które zdecydowały się na ten typ edukacji. Informacja na temat przyjęcia do szkoły trwa do 3 tygodni, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość.

Jak wygląda nauczanie w Chmurze?

Kiedy już oficjalnie staniesz się uczniem szkoły w Chmurze, dostaniesz dostęp do platformy. Znajdziesz tam zakładki z przedmiotami (biologia, fizyka, chemia, geografia, historia, informatyka, polski, wiedza o społeczeństwie) i rozwiązujesz odpowiednią ilość tematów. Rozszerzeń i przedmiotów takich jak matematyka i języki obce uczysz się na bazie polecanych podręczników. Szkoła zapewnia konsultacje z każdego przedmiotu i jest to zupełnie za darmo. Z każdego przedmiotu musisz zdać egzamin ustny i pisemny (bez stresu, to nic strasznego). Możesz umówić na egzamin stacjonarnie, jak i w domu.

Dla kogo jest nauczanie domowe i czy warto?

Edukacja domowa jest dla każdego, ale trzeba odpowiednio do tego podejść. Nie traktuj tego, jako ucieczka od tradycyjnego trybu nauczania i obowiązku uczęszczania na lekcje. Nauka w domu niesie ze sobą wiele korzyści, a przede wszystkim czasu, który możesz w pełni wykorzystać. Pamiętaj, że jeśli jesteś ekstrawertykiem, może być Ci ciężko, postaw sobie sprawę jasno czy czujesz, że edukacja domowa jest dla Ciebie. Osobiście znam osoby, którym homeschooling się nie spodobał, ponieważ brakowało im kontaktu z rówieśnikami. Jednak znaczna ilość uczniów chwali sobie tryb domowy. Mogą robić to, co kochają i dobrze przygotować się do matury. Wiele osób się otworzyło i przestało zmagać się z problemami, które towarzyszyły im w szkole. Zmiana liceum na liceum w Chmurze to praktycznie dorosła decyzja, którą świadomie podjęłam. To, co możesz osiągnąć, zależy od Ciebie i Twoich ambicji. Nikt na Ciebie nie naciska, nie sprawia przykrości i nie podcina skrzydeł. Jeśli rozważasz opcję zmianę trybu nauczania i czujesz, że to może być to, zrób krok w przód. Kto wie? Może to właśnie sprawi, że odnajdziesz siebie.

Wady homeschooling

Jeśli chodzi o liceum, nie widzę wad. Oczywiście dla osoby, która potrzebuje towarzystwa, wadą będzie brak ludzi wokół. W domu nikt nie dyktuje, co masz zrobić i czego się nauczyć, więc odpowiedzialność to must have.

Zalety homeschooling

Jak zapewne się domyślasz, drogi czytelniku zalet jest o wiele więcej. Przede wszystkim nie musisz zamartwiać się czy zdążysz odrobić lekcje, nauczyć się tematu, przeczytać całą lekturę, zdążysz na autobus czy nie zaśpisz. Uczysz się odpowiedzialności za siebie i rozwijasz pasje.

Dla każdego edukacja domowa to inna przygoda, dla jednego będzie dobrym rozwiązaniem, a dla drugiego złym. Pamiętaj, że to od Ciebie zależy efekt nauki i czy wykorzystasz dany Ci czas.

Natalia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

(1) Komentarz

  1. Bardzo dziękuję za ten wpis. Zastanawiam się nad zmianą szkoły we wrześniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *